NIC › Ja sobie wybuduję szklarnię…
Skip to content

Ja sobie wybuduję szklarnię…

Beczka... śmiechu? :)

Beczka... śmiechu?

…szklarnię, albo dwie,
może ktoś lubi żyć ofiarnie,
ja niestety nie!

Jak śpiewał kiedyś Rudi Schuberth. Nie wiem dlaczego, ale ten właśnie tekst skojarzył mi się, gdy przeczytałem listę nagród w pewnym „konkursie”, organizowanym przez niejaki KADR:

I – nagrodą w każdej edycji jest 20% upust na warsztaty organizowane przez KADR oraz udział w wystawie pokonkursowej”.

I jak tu nie cenić geniuszu organizatorów…? Pomyślałem sobie, że po co budować prestiż, jak można szklarnię 🙂  Może też ogłoszę konkurs, w którym pierwszą nagrodą będzie 20% – a niech tam, 50%! – upust na zakup wykonanego przeze mnie zdjęcia. Tego powyżej. Faceta niosącego beczkę… może beczkę śmiechu? 🙂

Nagrody w konkursie

Nagrody w "konkursie" fotograficznym

Obśmiałem delikatnie te „nagrody” na Facebooku i zaraz dostałem pełen oburzenia list od pani Wandy Szumiło Kulczyckiej, że kim ja w ogóle jestem, że śmiem krytykować! Fakt, ja jestem nikim, za to pani Wanda… uch, szacuneczek…! Szczególnie ta III nagroda w Konkusie Miesiąca.

Wanda Szumiło Kulczycka ukończyła:

Studium Fotograficzne w Instytucie Fotografii im. Louisa Daguerre’a w Krakowie i Europejską Akademię Fotografii w Warszawie /dyplom u Tomasza Tomaszewskiego/.Publikowała prace, m.in.w „Gazecie Wyborczej”,„Tygodniku Powszechnym”,„Zwierciadle”,„ELLE”.”Warsztaty Fotograficzne – Biuletyn Fotograficzny – Świat Obrazu”„CHIP – Foto Video”,„Tygodnik Fotograficzny”, „Fotomargines”. Współprowadziła warsztaty dla Polskiej Fundacji Pomocy Dzieciom Niedosłyszącym „ Echo”,Współpracuje z Biurem Turystyki Aktywnej „Kompas”.Bierze czynny udział w wielu w wystawach w kraju i za granicą m.in. autorskich:począwszy od Dworku Białoprądnickiego w 2000 roku, poprzez multimedialne pokazy fotografii w ramach „Miesiąca Fotografii” w Krakowie w 2004 r., aż po wystawę p.t. ”Miasto” w Podgórskim Domu Fotografii w 2011 r. Wystawiała swoje prace w „Galerii Bezdomnej” w Londynie, Berlinie, Krakowie, Katowicach, Warszawie i innych.

Jest laureatka wielu nagród i wyróżnień m.in.I nagroda w konkursie fotograficznym „Warszawa – inne spojrzenie” w 2004 r, III nagroda w konkursie „Fotografia Miesiąca” Biuletynu Fotograficznego w 2003 r., Wyróżnienia -w konkursie „Mężczyzna w oczach kobiety, mężczyzna w oczach mężczyzny” na Międzynarodowych Targach Fotograficznych w Łodzi rok 2001r, w konkursie na 100 okładkę Foto – Kuriera /1999/.

Pani Wanda zwróciła moją uwagę, że pominąłem fakt, że „Dla autora prac wyróżniających się we wszystkich edycjach album fotograficzny „ 1/250””. Polecam wrzucić w Google tekst „1/250  Bogdan Dziworski” i przejrzeć wyniki. Owszem, był taki album, ale tak fatalnie wydrukowany, że poszedł na makulaturę, bo nawet po 28 zł nikt nie chciał go kupować…

http://forum.fotopolis.pl/viewtopic.php?t=16801

I jeszcze jedna uwaga; podobno Platon mówił: „kto czytać ani pływać nie umie, ten urzędu państwowego piastować nie może”. Szczerze mówiąc, nie wiem co ma piernik do wiatraka (tyle samo liter?), ale ja twierdzę, że jak ktoś pisać po polsku nie umie, to powinien zatrudnić fachowca. Chyba że ten „fachowiec” też buduje sobie – a może „odświerza” – szklarnie…

Strona organizatorów - "odświerzona" :)

Strona organizatorów - "odświerzona" 🙂